Tag: recenzja

Nie denerwuj babci – recenzja filmu „Kłamstewko”

W przedoscarowych sondażach wymieniany był jako pewny kandydat, jednak zaraz po ogłoszeniu nominacji został nazwany jednym z najważniejszych pominięć tegorocznej edycji. Pretensje do członków Akademii można było wyczuć, patrząc chociażby na feministyczny manifest Natalie Portman. Ten niezwykle ciepły i wzruszający dramat...

Fascynująca męczarnia

Garbaczewski w swoim nowym spektaklu w Teatrze Powszechnym nie adaptuje Boskiej Komedii Dantego na scenę. Nie jest też jego celem rozegranie przygód Wergiliusza ani nawet zrobienie z dzieła spektaklu (ku uciesze widzów) „do oglądania”. On swoim teatralnym językiem (wciąż ewoluującym) próbuje...

„Nieoszlifowane diamenty” I VOD – filmy warte uwagi #12

„Nieoszlifowane diamenty” to jedna z tych produkcji, które dzielą widzów na dwie grupy: entuzjastów i zdeklarowanych przeciwników. Bracia Safdie – Benny oraz Josh – postanowili nakręcić film, który będzie taki, jak miasto w którym się rozgrywa, a Nowy Jork to przecież „miasto, które nie śpi”. Najnowsze...

Pisarski „Obłęd” Justyny Kopińskiej

Publicystyka interwencyjna spełnia wiele zasadniczych funkcji. Przede wszystkim mocno wpływa na społeczeństwo. Naświetla ważne problemy, uczula jednostki na istotne kwestie. Może także realnie wpływać na rzeczywistość, aktywizować odpowiednie organy państwa do zaangażowania się w konkretne sprawy. Historie, których dostarczają reporterzy, są...

„Powiedzieli, żebym przyszła sama” – recenzja i KONKURS

Przedstawicielka zachodnich mediów przeprowadza wywiady z dowódcami Państwa Islamskiego… Brzmi jak fake news. A jednak, ta historia wydarzyła się naprawdę. Tą dziennikarką jest Souad Mekhenent, a kulisy swojej pracy opisała w książce Powiedzieli, żebym przyszła sama. Za linią dżihadu (Wydawnictwo...

Mroczne „Biesy” w Teatrze Dramatycznym w Warszawie

Fiodor Dostojewski od zawsze był dla mnie pisarzem nie mającym sobie równych. Wszystko lub prawie wszystko co zostało wydane w języku polskim przeczytałam już wiele lat temu zachłannie i z wypiekami na twarzy. Począwszy od „Zbrodni i kary”, pozycji, która jako lektura szkolna pierwsza...