Kategoria: ESEJE

Życie w czasach zarazy

Zacznę od dygresji. Jak zapewne wiecie, jednym z najważniejszych szlaków handlowych średniowiecza był ten zwany jedwabnym. Liczne przewożone nim towary wędrowały z Chin, przez Azję środkową, zahaczały o Półwysep Arabski, przybywały do Europy przez Morze Śródziemne lub Czarne, aż wreszcie docierały do Italii....

Przesiew i zasiew

(Z okazji nowego roku 2020)   Jest coś w tych dziesięciu sekundach, tych, które każe się nam odliczać w ostatnim tchnieniu starego roku. Czas zwalnia, może nawet się zatrzymuje, za nic mając swe fizyczne właściwości. Staruszek jest w agonii, ale nie odchodzi...

Niech będą szarzy

(felieton zainspirowany koncertem SDM i kilkumiesięcznymi przemyśleniami) To nie jest takie proste!   Chciałbym zobaczyć kiedyś film o takim tytule – To nie jest takie proste!. Choć może lepiej niech ktoś pokusi się o subtelniejszą nazwę. Oby tylko był to obraz wyważony, poprowadzony zgrabną ręką reżysera...

Maska w teatrze

Maska, niby za pomocą magicznej różdżki, pozwala stać się na moment kimś innym. Nie bez powodu to właśnie ona używana jest jako emblemat teatru. To niepozorne przykrycie twarzy odgrywa dwoistą rolę. Z jednej strony ukrywa prawdziwą tożsamość osoby, która ją zakłada. Z drugiej – umożliwia...

“Zginiesz marnie, jak marnie żyłeś.”

“Zginiesz marnie, jak marnie żyłeś” – Giovanniego Baglione Słowa te położyły się cieniem na życiu  jednego z największych barokowym malarzy – awanturnika znanego od Rzymu po Sycylię. Caravaggio, czy raczej Michelangelo Merisi da Caravaggio, włoski artysta, który dał początek barokowemu malarstwie. Urodzony...

Uwaga, debiut – fragment ostatni!

Zapraszamy do przeczytania fragmentu eseju „Jesteśmy na Śląsku, w Mikołowie i nie tylko”. To już ostatni fragment twórczości Jacka Biesa, który mamy przyjemność Państwu zaprezentować. Miłej lektury! „Jesteśmy na Śląsku, w Mikołowie i nie tylko  Jest wtorek, czwartego grudnia, czyli barbórka. Wracam z terapii, której za jakiś czas nie będę...