Autor: Marek Blacha

Wstyd się przyznać

Trochę wstyd się przyznać, ale dopiero dzisiaj widziałem Pocahontas Disneya (stan na dwudziesty piąty marca tego roku). Cywilizacja wreszcie do mnie dotarła, tak samo jak do Indian, czy też może – jak to ujął blondyn z niebieskiemu oczami, główny bohater którego imienia nie warto pamiętać...

Życie w czasach zarazy

Zacznę od dygresji. Jak zapewne wiecie, jednym z najważniejszych szlaków handlowych średniowiecza był ten zwany jedwabnym. Liczne przewożone nim towary wędrowały z Chin, przez Azję środkową, zahaczały o Półwysep Arabski, przybywały do Europy przez Morze Śródziemne lub Czarne, aż wreszcie docierały do Italii....

Droga Mleczna

Jak to zazwyczaj wypada w tytule recenzji teatralnej – należy rozpocząć ją od chwytliwego zwrotu, zdolnego przyciągnąć uwagę nawet leniwego czytelnika i skłonić go do przeczytania całości. Tytuł powinien być właśnie takim – niczym więcej jak zgrabną grą słów, najlepiej...

Przesiew i zasiew

(Z okazji nowego roku 2020)   Jest coś w tych dziesięciu sekundach, tych, które każe się nam odliczać w ostatnim tchnieniu starego roku. Czas zwalnia, może nawet się zatrzymuje, za nic mając swe fizyczne właściwości. Staruszek jest w agonii, ale nie odchodzi...

Niech będą szarzy

(felieton zainspirowany koncertem SDM i kilkumiesięcznymi przemyśleniami) To nie jest takie proste!   Chciałbym zobaczyć kiedyś film o takim tytule – To nie jest takie proste!. Choć może lepiej niech ktoś pokusi się o subtelniejszą nazwę. Oby tylko był to obraz wyważony, poprowadzony zgrabną ręką reżysera...