Autor: Marek Blacha

Zgodnie z zaleceniami

Wczoraj był pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Jak zwykle spędziłem je z rodziną, zgodnie z zaleceniami objadając się ciastkami i zgodnie z innymi zaleceniami oglądając telewizję. W telewizji, jak to zgodnie z zaleceniami bywa, puszczano powtórkę powtórki Kevina samego w domu. Zalecenie wymaga obejrzenia filmu przynajmniej...

Propozycja (nie) do odrzucenia

Nie było w historii Stanów Zjednoczonych większej tragedii niż wojna secesyjna. We wszystkich konfliktach XX wieku zginęło mniej obywateli USA, niż sto pięćdziesiąt lat temu na polach Antietamu, Chancellorsvilla i Gettysburga. W tej traumie domowej rzezi, jaką zgotowali sobie Amerykanie, decydującą kartę...

Trzech królów, dwie strzały, jeden rok

Anglia. Ten wyspiarski kraj w całej swojej historii został podbity tylko czterokrotnie. Sztuce tej nie podołał ani Napoleon, ani Hitler. Tysiąc lat temu, na polach Hastings, ostatni raz dokonał tego normandzki książę, Wilhelm, nazwany przez potomnych Zdobywcą.  Rok 1042. Po latach niepokojów...

Nie ma się czym przejmować

 Jest sobie w Bielsku-Białej taki pociąg, zawsze tam stoi. Czerwony, na ostatnim peronie. Z gatunku jeszcze tych starych, w których nie ma klimatyzacji, ale niezależnie od pory roku zawsze możesz liczyć na ogrzewanie. Zasłużony weteran, który jeszcze nie chce odchodzić na emeryturę. Wykupiony przez prywatne linie kolejowe, kursuje...

Być rozsmarowanym

Być rozsmarowanym

Nie wystarczy nas na to milczenie. I płacz za umarłych za umarłym czasem – tak pisał Baczyński. Fascynowały mnie te słowa od pierwszego przeczytania, od pierwszego ich zestawienia ze zdjęciem pięknej dziewczyny, która tylko z sobie znanego powodu obrała je za swoje, za takie, z którymi może utożsamić. Na co nas nie wystarczy?...

Zły dzień

ZŁY DZIEŃ Występują: – J.1 – J.2 Przeciętne, nowe mieszkanie w centrum miasta. Kanapa, stół, telewizor, kilka krzeseł, dwa okna. Na stole szklanki. Po lewej drzwi wejściowe. J.1 Wchodzi do mieszkania.             Miałem zły dzień. J.2 Siedząc przy stole....