Autor: Agnieszka Winiarska

Nieznośny ciężar dostrzegania. Recenzja książki Eleny Ferrante ,,Zakłamane życie dorosłych”

Dobra literatura wzbudza w czytelniku emocje. Banał? A jednak – zachwyca nas to, co porusza. Nowa powieść Eleny Ferrante jest aż gęsta i lepka od niejednoznaczności i emocjonalnych intryg. To może fascynować albo przerażać. W przypadku ,,Zakłamanego życia dorosłych” doświadczamy ambiwalentnych uczuć przez niemal...

Prawdziwa historia dziewczynki, która ocaliła żydowskie dziecko – recenzja książki ,,Zosia z Wołynia”

Czytając ,,Zosię z Wołynia” Mateusza Madejskiego, wydaje się niemożliwie, by wiedząc o TAKIEJ historii w swojej rodzinie, podjąć decyzję o konieczności poznania jej szczegółów dopiero po wielu latach. A jednak! Konia z rzędem temu, kto wnikliwie(j) przygląda się życiu swoich przodków – zwłaszcza...

Powiedz mi, jak smakuje książka

Powiedz mi, jak smakuje książka

Zastanawialiście się kiedykolwiek, jak długo żyje książka? Nie mówię tutaj oczywiście o czasie jej eksploatacji, bo ten jest stosunkowo długi. Chodzi raczej o jej żywotność w mediach. Mówimy o tygodniach czy miesiącach? A co z popularnością książki – trwa w roku jej wydania czy jedynie...

Opowieść o wybaczaniu – recenzja książki ,,Kołysanka z huraganem” Justyny Wicenty

,,Żałoby w nic ładnego nie ubiorę” – stwierdza na kartach swojej książki Justyna Wicenty i myślę sobie, że ktoś powiedział to pierwszy raz. Mówiąc ściślej, pierwszy raz tak dosadnie, z głębi ciemnej doliny, bez estetyzacji tego, co się dzieje. Estetyzacja cierpienia nie dotyczy chwili, gdy ono...

Tryumf powściągliwości. Recenzja powieści Tomasza Wandzela ,,Chłopiec z Kresów”

To moje kolejne spotkanie z literaturą opowiadającą o Kresach II Rzeczpospolitej. W ostatnich latach w polskiej beletrystyce jest to temat mocno eksploatowany. Najczęściej powodem tej eksploatacji jest sentyment, jakim część Polaków darzy kresową przestrzeń. Sentyment jednak nie jest równoznaczny z wiedzą na ów temat. Fascynacja Kresami...

Gojenie ran Czarnego Miasta  

,,Czarne Miasto” Marty Knopik kilka dni po pojawieniu się w księgarniach zyskało miano literackiego debiutu roku. Ta śmiała teza została – zapewniam – ogłoszona nie bez przyczyny. Oto trafiła do nas, czytelników, książka na wskroś piękna i mądra, a autorka – polonistka, uderzyła...