„Taniec w płonącym domu” – o świadectwie dojrzałości poety

Natalia Łupińska

Zastępca redaktora naczelnego "Kultury na co dzień". Dobrze spędzany dla niej czas to wieczór w teatrze albo z tomikiem poezji w ręku. W życiu ceni miłość, piękno i jedzenie.

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Gosia pisze:

    Ja nie jestem miłośniczka czytania książek, ale kiedyś dostał w prezencie Ogród Kamili – Katarzyny Michalak i polubiłam powieści o miłości a zwłaszcza książki Katarzyny Michalak, Krystyny Mirek i innych autorek piszących powieści o miłości. Dziewczyna, Kobieta inna mnie nie zaciekawiła, przeczytałam ją na siłę z racji prezentu urodzinowego. Książka dla kobiet, które lubią czytać i chętnie poznają zachowania kobiet w różnym wieku i nie opierają się tylko na jednym rodzaju literatury jak ja. Książka jak dla mnie 20 latki tematy za ciężkie. Jedna historia na całą książkę mi się nawet podobała. Ja oceniam książkę za nudną. Rozumiem, że to pozycja, która dostała nagrodę, bo oceniali ja experci pod różnym kątem. Dla mnie Książki o miłości i nie tylko Polskich autorek są lekkie, zrozumiałe i chętnie po nie sięgam parę razy do roku, bo tak jak pisałam fanką czytania nie jestem, ale nie zamykam się całkowicie na książki.
    Dziewczyne, kobiete, inną źle mi się czytało z racji braku pełnej historii jednego wątku lub paru wątków, ale w wersji typowej powieści. Denerwujące w tej książce jest brak dużych liter na początku zdania i porządnej interpunkcji. Jak mam zrozumieć tekst jeśli nie mogę go właściwie odczytać. Za trudne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.