Portret artysty niedocenianego – Lalo Schifrin

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Feniks pisze:

    O „Bullitcie” i „Harrym” piszesz waść takie bzdury, że zażenowanie bierze. Ten pierwszy zasłynął ikonicznym występem McQueena i wirtuozersko nakręconą i zmontowaną sekwencją pościgu, a ten drugi idealnie oddawał gorycz społeczeństwa amerykańskiego u początku lat 70. Gołowąs tego nie pojmie, ale tez nie powinien pchać się na afisz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.