TEKSTY NA DZIŚ:

„Od jednego Lucypera” – recenzja

Trochę musieliśmy poczekać na kolejną powieść Anny Dziewit-Meller. „Od jednego Lucypera” (Wydawnictwo Literackie) to książka zjawiskowa, interesująca i pisana z kobiecej perspektywy, co burzy patriarchalny obraz Śląska.Dlaczego warto po nią sięgnąć? Przeczytacie w recenzji poniżej! „Od jednego Lucypera” to, można rzec,...

W co wierzymy? Czyli „Prawda. Krótka historia wciskania kitu”

Mogłoby się wydawać, że żyjemy w czasach, w których trudno o fake newsy ze względu na szeroki dostęp do wszelkiego rodzaju źródeł informacji. A może wręcz przeciwnie – żyjemy w epoce dezinformacji, zagubienia wśród zalewającego nas strumienia ogłoszeń, opinii, przekonań? Wbrew pozorom kłamstwo było, jest...

Porachunki osobiste

Nietuzinkowe, acz wymagające spojrzenie krytycznym, bezpruderyjnym okiem na komunistyczny aparat rządzący Polską powojenną. Tyrmand nie owija w bawełnę, nie pływa po rzece subtelnych domysłów, zamiast tego uderza jak grom z jasnego nieba, paląc i obnażając zgniłe członki komunizmu. Niestety, dla współczesnego millenialsa,...

Tryumf powściągliwości. Recenzja powieści Tomasza Wandzela ,,Chłopiec z Kresów”

To moje kolejne spotkanie z literaturą opowiadającą o Kresach II Rzeczpospolitej. W ostatnich latach w polskiej beletrystyce jest to temat mocno eksploatowany. Najczęściej powodem tej eksploatacji jest sentyment, jakim część Polaków darzy kresową przestrzeń. Sentyment jednak nie jest równoznaczny z wiedzą na ów temat. Fascynacja Kresami...

„Osobisty przewodnik po Pradze”, czyli rzecz o tym, czy przewodnik może być dobrą literaturą

Po fenomenalnej książce „Nie ma” Mariusz Szczygieł zdecydował się na napisanie czegoś innego, choć nie odszedł od literatury faktu. Tym razem postawił na przewodnik po swojej ukochanej Pradze. Książka jest wyjątkowa, bo jubileuszowa – 10. w pisarskiej karierze Szczygła i 20 lat po jego pierwszej...

Gojenie ran Czarnego Miasta  

,,Czarne Miasto” Marty Knopik kilka dni po pojawieniu się w księgarniach zyskało miano literackiego debiutu roku. Ta śmiała teza została – zapewniam – ogłoszona nie bez przyczyny. Oto trafiła do nas, czytelników, książka na wskroś piękna i mądra, a autorka – polonistka, uderzyła...